TELEFON: (17) 859 90 08  MAIL: sklep@bajamoto.pl

Pierwszy wyjazd na tor, jak to zrobić i jak się przygotować? 0
Pierwszy wyjazd na tor, jak to zrobić i jak się przygotować?

Okres zimowy dla niejednego motocyklisty to czas refleksji i postanowień na nowy sezon. W głowie rodzi nam się milion pomysłów jak doposażyć motocykl, co w nim trzeba wymienić lub naprawić, czy zmieniać odzież motocyklową, a może kask ? To też czas gdy wielu z nas decyduje się na swój pierwszy wyjazd na tor. I w tym miejscu rodzi się wiele pytań, na które znajdziesz miliony różnych odpowiedzi. W artykule tym poruszymy kilka najważniejszych aspektów, nie oszukujmy się nie jesteśmy w stanie przeanalizować wszystkich.

 

Zacznijmy od ubioru…

Jeden z najważniejszych punktów znajdujących się w kategorii „bezpieczeństwo”, warto go odhaczyć na swojej liście. Da wam komfort psychiczny i zadba o to, żebyście nie zrobili sobie nadmiernej krzywdy. Każdy z nas ma określony budżet, w który stara się wcisnąć tak aby wystarczyło mu na „wszystko”. Ważne jest jednak, aby wydawać pieniądze mądrze. Absolutne minimum jeśli chodzi o ubiór to skórzany kombinezon (nie, nie warto zakładać samej kurtki i zwykłych nie motocyklowych jeansów), skórzane rękawice, buty, które usztywnią kostkę i dobrej klasy kask motocyklowy. Jeśli jednak jesteś pierwszy raz, a organizator na to pozwala, możesz wjechać rekreacyjnie na tor w kombinezonie tekstylnym. Jeśli jesteś już nie pierwszy raz, to zalecamy doinwestowanie w ochraniacz kręgosłupa – tutaj wybór jest duży, możesz albo kupić twardy ochraniacz, który zakłada się pod kurtkę, albo tzw. „miękki” ochraniacz wkładany w miejsce standardowego ochraniacza pleców. Pamiętaj, strój jest po to, abyś mógł poszaleć i nie skupiać się w czasie jazdy na ewentualnej wywrotce przy której obedrzesz sobie tyłek, bo wjechałeś w zwykłych jeansach. Tor jest od tego, żebyś mógł się pobawić, poszaleć i jednocześnie odpocząć. Pamiętaj też, że prędzej czy później każdy z nas przepałuje i nie da rady wejść w zakręt, dlatego tak ważny jest dobry ubiór. Motocykl możesz odbudować w jedną noc – zdrowie już nie bardzo.

Przygotowanie fizyczne?

E, tam co jest trudnego w jeździe po torze, przecież to 5 zakrętów i dwie proste. Ja to robię po milion kilometrów dziennie i nigdy nie jestem zmęczony. Pewnie nie jeden z nas kiedyś tak pomyślał. Są różne tory, większe i mniejsze, na jednych są tzw. open day, które pozwalają Ci na jazdę przez całą sesje czyli np. 4 godziny, na innych (z reguły tych większych) jest podział na grupy i na z reguły 20-minutowe sesje. Te 20 minut jazdy to walka nie tylko z maszyną, ale także z naszymi umiejętnościami, kondycją i umysłem. Nie oszukujmy się, każdy z nas chce przecież urwać kolejne sekundy z czasu. I w tym momencie okazuje się, że jednak mocne nogi i dobra wydolność organizmu by się jednak trochę przydały. Dlatego weź to sobie do serca, zanim zaharpaganisz i pojedziesz na tor całkowicie bez przygotowania. Im lepsze przygotowanie, lepsza kondycja, lepsze rozciągnięcie ciała tym lepiej będziesz mógł się skupić na innych czynnikach, takich jak np. linia po której jedziesz na torze, opóźnienie dohamowania itd. Zdecydowanie spompowane przedramiona, ból kolan i zadyszka nie pomogą Ci w odniesieniu sukcesu, a jedyne o czym będziesz wtedy myślał to o skończeniu sesji i rozłożeniu się na leżaku. Zmęczenie ma ogromny wpływ na Twoją jazdę, postrzeganie otoczenia, składanie się w zakrętach, odczytywanie odległości i prędkości z jaką się poruszasz i przybieranie prawidłowej pozycji w zakręcie. Niekontrolowanie własnego ciała i walka resztkami sił z przeciążeniami podczas hamowania czy przyspieszania nie pomoże Ci, a wręcz może sprawić, że wytestujesz zdolność do składania komara w jedną noc (żeby zdążyć na drugi dzień track day’a) i jakości założonej przez Ciebie odzieży.

A co z moim superbikiem?

Zakładamy, że skoro to Twój pierwszy raz na torze to pewnie jeździsz motocyklem drogowym. Tak, takim motocyklem można jeździć po torze i można brać udział w track day’ach czy open day’ach. Każdy motocykl może wjechać na tor, tylko czy każdy powinien? Jeśli wiesz, że Twój motocykl od dawna nie przeszedł serwisu, albo przeszedł taki, że często coś gubisz w trasie, bo się odkręciło albo nie przykręciło. To zastanów się czy sam chciałbyś jeździć obok takiej tykającej bomby. Podpowiemy, że większość motocyklistów na torze, raczej nie spodziewa się, że wjedzie w Twój kawałek owiewki albo że dostanie odkręconą śrubką po oczach. Dlatego nawet jeśli, Twój motocykl ma 15 lat, ale dbasz o niego, sprawdzasz i serwisujesz to nie będzie przeszkód do wjazdu na tor. Pamiętaj nie maszyna, a kierowca jest tutaj najważniejszy, to Ty możesz sprawić, że kilku nadętych gości z odpicowanych, super ultra nowoczesnych, doposażonych motocykli może się po sesji zasmucić.

Zanim wjedziesz na tor sprawdź jednak:

  • Zestaw napędowy – może łańcuch już wisi po kostki?

  • Olej – czy ja go wymieniałem 20 000 temu/20 lat temu?

  • Klocki hamulcowe – same tarcze raczej nie pohamują, a Ty chyba nie chcesz przestrzelić zakrętu tylko dlatego, że hamulce nie zadziałały?

  • Płyn hamulcowy – jeśli dawno nie wymieniałeś, wymień, to nie jest duży wydatek.

  • Opony – chyba jeden z najważniejszych składników dobrego torowania. Na 10 letnich raczej nie będzie Ci się dobrze jeździło, na tych zajechanych do granic możliwości raczej też nie. Okej masz już opony to teraz ciśnienie w oponach – przejrzyj internet, może producent podaje wartości jakimi powinna być napompowana?

  • Śruby – wszystkie śruby mają być dokręcone, nic nie odpada, nic się nie urywa samoistnie, nic nie uderza Cie prosto w twarz jak jedziesz za kimś, proste?

  • Crash pady – są różne opinie, jedni uważają, że chronią inni, że narobią Ci więcej szkód niż pożytku. Pamiętaj masz czuć się komfortowo, jeśli boisz się o owiewki motocykla kup crash pady, załóż i szarżuj z wolną głową, jeśli boisz się o dekle może zakup osłony dekli?

  • Odkręć lusterka i kierunkowskazy, lampę przednią zaklej taśmą – po pierwsze odkręcone lusterka i kierunkowskazy mogą się przez przypadek zniszczyć przy bliskim kontakcie z asfaltem. Poza tym nie będą Ci potrzebne, lusterka tylko przeszkadzają, bo zamiast patrzeć przed siebie patrzysz czy nikt Cie nie dogania, a kierunkowskazy na torze są jak kierunkowskazy w BMW nie używa się ich. Co do lampy zaklejenie jej pozwala zminimalizować zakres sprzątania toru przy ewentualnej wywrotce.

Czy zabrać coś więcej prócz siebie, ubrań, motocykla i dobrego humoru?

Mogą przydać Ci się jakieś narzędzia, tym bardziej jeśli lusterka odkręcasz dopiero na torze. Pozwolą Ci one też modyfikować motocykl lub dokonać jakiś drobnych napraw. Pamiętaj „lepiej nosić niż prosić”, na torze jednak nie brakuje ludzi, którzy mają przy sobie pół warsztatu, więc jeśli czegoś nie masz zapytaj, nikt Cie nie pogryzie.

Podstawowe narzędzie każdego z nas? Taaaaaaaaaaak, trytki i power tape co nie zakleisz to zepniesz albo odwrotnie. Czasem jedna trytka i mocny power tape potrafią uratować dzień, humor i pozwolić na dalsza jazdę.

Dokumenty i ubezpieczenie – nie zawsze będą potrzebne ale lepiej je ze sobą zabrać.

Jedzenie i woda – a jeśli jest gorąco to duuuużo, dużo wody. Zobaczysz, w trakcie gorących dni będziesz w stanie nawet oblewać się tą wodą, żeby tylko się schłodzić, wsiąść i jechać dalej. Nie możesz się przecież odwodnić, ani zgłodnieć bo to wpłynie na Twoją koncentrację.

Koce grzewcze, listwa z długim przewodem, stojaki – jeśli ich nie masz to nie musisz specjalnie ich kupować, ale jeśli masz je od kogo pożyczyć to warto byłoby to zrobić. Nie będziesz musiał dzięki temu wyjeżdżać na tor i zastanawiać się „Dogrzałem już tą oponę czy nie?!”.

Na koniec najważniejsze według nas, jeśli chcesz się sprawdzić, jeździć komfortowo to NIGDY nie jedź na tor na kołach. Chyba, ze jest on tak blisko, że do domu masz 15 minut na nogach. W przypadku zgruzowania motocykla i sporej odległości od domu, możesz mieć problem z powrotem, a tego chyba byśmy nie chcieli. Nie jest łatwo złapać stopa jeśli leży obok Ciebie kupka złomu, którą chcesz ze sobą zabrać.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl